Dawno nie dodawałam tu nic nowego, a powinnam. Dzisiaj jednak muszę się podzielić ciekawymi rzeczami, które sama odkryłam zaledwie w tym tygodniu. Zbliża się premiera dwóch książek, które z pewnością przyciągną fanów Alicji.
Blog o tematyce alicjowej i około-alicjowej. Wszystko, co związane jest z "Przygodami Alicji w Krainie Czarów" oraz "Po drugiej stronie lustra". Wydania dzieł Carrolla, filmy, inspiracje historią o małej dziewczynce, która odnalazła dziwaczne światy. Jesteś gotowy przejść na trzecią stronę kartki?
niedziela, 3 października 2021
Nadchodzące alicjowe publikacje!
poniedziałek, 26 lipca 2021
70 lat disneyowskiej Alicji
Trudno mi samej w to uwierzyć, ale klasyczny film Disneya Alicja w Krainie Czarów kończy dziś całe 70 lat! Jego premiera miała miejsce 26 lipca 1951.
czwartek, 22 lipca 2021
Wyzwanie
Na początku trafiamy na dosyć wąskie (i kręte! w okrągłej wieży) schody, później można dotrzeć do "szerszych" pomieszczeń, gdzie i schody są większe. Nie są już również tak kręte. Jest to - przynajmniej dla mnie - duży wysiłek, by pokonać 409 stopni. Wieża ma 82 metry wysokości, Carroll podał w dzienniku wysokość 328 stóp.
Było jednak warto! Czuję, że przekroczyłam jakieś ograniczenie, a co najważniejsze - zrealizowałam to, co chciałam zrobić. Chociaż wiele razy widziałam Bazylikę Mariacką, jeszcze nigdy nie byłam na szczycie wieży widokowej i miałam o tej części niewielkie pojęcie. Ciekawie jest zaczynać wędrówki szlakiem ulubionego autora tak blisko domu - mając to szczęście, że odwiedził kiedyś Gdańsk.
niedziela, 4 lipca 2021
O wycieczce łodzią i o trudach wymyślania tytułu
Dziś przypada 159. rocznica wycieczki łodzią, która przyniosła nam jedną z najważniejszych historii w dziejach literatury. Pomyślałam więc, że zacytuję w całości opis z tylnej okłądki mojego wydania O tym, co Alicja odkryła po drugiej stronie lustra w tłumaczeniu Macieja Słomczyńskiego (wyd. Czytelnik, 1972):
Pod datą 4 lipca 1862 roku Lewis Carroll notuje w swoim dzienniku: "Zrobiłem wycieczkę w górę rzeki do Godstow z trzema córeczkami dziekana i wróciliśmy do Christ Church dopiero o wpół do dziewiątej. Przy tej okazji opowiedziałem im bajkę o przygodach Alicji w podziemnej krainie, którą zamierzam napisać dla Alicji".
Najbardziej chyba wnikliwą analizę pozycji, jaką ta książka zajmuje w literaturze dziecięcej, dał powieściopisarz Sir Walter Besant, mówiąc o niej: "Wprowadza nas w świat, który dopóki on o nim nie napisał, był nie tylko nie zbadany, ale i nie odkryty".
Tutaj można zobaczyć skan stron z dziennika pisarza i wpis o wycieczce 4 lipca. Wersja zamieszczona z tyłu wydania jest niedokładnym przekładem całego wpisu; ciekawostką jest, że wpis z 4 lipca zawierał jedynie informację o wyprawie, ale dopiero później Carroll umieścił dopisek, że w tamtym dniu opowiedział swoją historię o Alicji.
W dniu 9 czerwca 1864 dopisuje propozycję tytułu dla powieści:
"Alice's Hour in Elfland"? ["Godzina Alicji w Krainie Elfów"?]
A 28 czerwca pojawia się:
"Alice's Adventures in Wonderland"? ["Przygody Alicji w Krainie Czarów"?]
Zaskakujące, że w drugiej wersji, która stała się ostateczną, istniał wariant bez imienia bohaterki. Jednak ostatecznie, zamiast Przygód w Krainie Czarów, otrzymaliśmy Przygody Alicji w Krainie Czarów. Może to również wzmocniło nieśmiertelność imienia tej literackiej postaci?
sobota, 3 lipca 2021
Alice's Day 2021
niedziela, 27 czerwca 2021
Kaszubska Alicja
Całkiem niedawno, a właściwie wczoraj, dowiedziałam się o istnieniu pierwszego kaszubskiego przekładu Alicji w Krainie Czarów. Stało się to za pośrednictwem artykułu w Dzienniku Bałtyckim. Wydawcą tej edycji jest Fundacja Kaszuby, a tłumaczem Mateùsz Titës Meyer - kaszubski działacz społeczny, aktywista, literat, muzyk i tłumacz. Kilka miesięcy temu usłyszałam o przekładzie w gwarze śląskiej, a w sobotę przeczytałam o wersji w języku kaszubskim.
Przigòdë Alicje w Cëdaczny Zemie to tytuł tego interesującego przekładu. Można zauważyć podobieństwo do polskich Przygód Alicji w Krainie Czarów, a na oko (nie znam kaszubskiego) w Cëdaczny Zemie bardzo dobrze oddaje znaczenie angielskiego in Wonderland. W końcu hasło "czary", chociaż utarte w polskich przekładach, nie odzwierciedla "dziwów" oryginalnej krainy, a kaszubskie słowo przywodzące mi na myśl "cudaczność" wydaje się bliższe oryginałowi.
Oto, jak się prezentuje pierwsza strona pierwszego rozdziału:
Pierszi òdezwôł sã Kłobùcznik. „Jaczi më mómë dzéń miesąca?” – spitôł, zdrzącë na Alicjã, ë wëcygnął z taszë zégark, zajiscony zdrzôł na niegò, tej sej nim pòtrząsôł ë trzimôł kòl swòjégò ùcha.
Alicjô përznã rozmëszliwa ë rzekła: „Czwiôrti”.
To tylko fragement siódmego rozdziału (tego z Kapelusznikiem, Marcowym Zającem i Susłem), który w formie audiobooka dostępny jest na YouTube na kanale tłumacza:
Z dużym opóźnieniem dowiedziałam się, że miała nawet miejsce (4 maja) transmisja na żywo w internecie dotycząca dyskusji o kaszubskim i śląskim przekładzie. Można o niej przeczytać tutaj. Na szczęście wydarzenie zostało zachowane jako film w serwisie YouTube i nadal można je oglądać.
Jak napisał na stronie projektu w serwisie zrzutka.pl Mateùsz Titës Meyer, poznał on tę niezwykłą powieść w szkole podstawowej, a powracając do niej, wpadł na pomysł tłumaczenia kaszubskiego. Crowdfunding pozwolił na sfinanowanie publikacji. Oparta ona została nie na żadnym z polskich przekładów, ale na oryginalnej wersji angielskiej w wydaniu The Annotated Alice (można powiedzieć - Alicja z przypisami) Martina Gardnera. O ile mi wiadomo podobny zabieg przeprowadził Robert Stiller, umieszczając w swojej wersji przypisy na wzór Gardnera. (Nawiasem mówiąc i pisząc, Alicji Stillera jeszcze nie poznałam, ale przygotowuję post o jego Wyprawie na Żmirłacza). Tymczasem kaszubskie wydanie opracowane przez Meyera zdaje się jeszcze większą ciekawostką. To w końcu pierwszy raz, kiedy przygody Alicji ukazują się w takiej językowej odsłonie - obecnie trudno ocenić, czy znajdą się w przyszłości kaszubscy konkurenci Meyera. Wydanie zawiera ilustracje autorstwa Tenniela, więc może przynajmniej można oczekiwać reedycji z ilustracjami jakiegoś artysty z Pomorza/Kaszub w szczególności - przynajmniej ja mam taką nadzieję. Chociaż nie należę do tej grupy, jestem bardzo zainteresowana tym wydaniem, jako odwołującym się do historii regionu i nowej odsłony w historii Alicji wydawanych na terenie Polski.
Książkę można zakupić na stronie sklepu Fundacji Kaszuby. Oficjalna premiera miała miejsce 16 kwietnia.
H.S.
środa, 2 czerwca 2021
Alicjowa wycinanka
Znalazłam niedawno zdjęcie czarującej wycinanki z Alicją - autorką jest Paola Toto. Moim zdaniem w niesamowity sposób ujmuje nastrój sceny przejścia przez lustro. Dywan w dolnej częsci wydaje się antycypować powierzchnię lustrzanej krainy, podobną do szachownicy. Dostrzec można również kota głównej bohaterki. Spirala na szklistej tafli zdaje się być wirem, który pochłania, ale i przeprowadza na drugą stronę.
















