wtorek, 16 sierpnia 2022

Zapowiedź „Alicji w zwierciadlanym domu” od Wydawnictwa MG

Właśnie dowiedziałam się, że - ku mojemu zaskoczeniu - Wydawnictwo Mg spisuje się dobrze w ramach wydawania „Alicji...” i przygotowało dla czytelników drugą część. Alicja w zwierciadlanym domu, bo taki jest tytuł (w skróconej wersji) tego tłumaczenia starszej daty, będzie mieć premierę w nowej edycji 26 października 2022. 

Alicja w zwierciadlanym domu, czyli po drugiej stronie lustra
Tłumaczenie: Antoni Marianowicz, Janina Zawisza-Krasucka
Premiera: 26.10.2022
Liczba stron: 300
Oprawa: twarda 
Wydawca: Wydawnictwo Mg


Moją uwagę zwróciła lekka modyfikacja tytułu - w końcu Marianowicz pozostawił nam tylko pierwszą książkę z tej duologii. Janina Zawisza-Krasucka opublikowała zaś swoje tłumaczenie w 1936 r. pod tytułem W zwierciadlanym domu, widoczną też z dopiskiem powieść dla młodzieży. Jednak skoro Wydawnictwo Mg posłużyło się wersją Marianowicza, to logiczne jest, że musieli wydać drugą część w wersji z podobnego okresu - w końcu wersje takich tłumaczy jak Stiller, Kozak czy Słomczyński są kompletnymi „zestawami”, a i powstały znacznie później. Napiszę to po raz kolejny: zauważyłam już, po Tajemniczym ogrodzie, że to wydawnictwo w swojej serii nowych wydań klasyki posługuje się wyłącznie starymi tłumaczeniami i to dosyć starymi. Dla niektórych może nie robi to różnicy - po prostu warto wiedzieć. Z punktu widzenia fanki Alicji, taka wersja w nowej oprawie graficznej jest miła dla oka - również ciekawa ze względu na poznanie dawnej polskiej wersji książki. Nie wiem, czy poleciłabym te wydania osobom, dla których to dopiero pierwsze zetknięcie z daną książką - chociażby ze względu na to, że różne gry słowne posiadają lepsze przekłady w późniejszych polskich tłumaczeniach. Na tę premierę czekam jednak z zainteresowaniem - i jak miło się o niej dowiedzieć w dniu urodzin. 

O tym, co wiadomo na temat Janiny Zawiszy-Krasuckiej można przeczytać w tej bardzo ciekawej notce z innego bloga: Dom Echa - Co wiemy o Janinie Zawiszy-Krasuckiej?

poniedziałek, 4 lipca 2022

Q&A na 4 lipca

Dziś przypada dzień, kiedy w 1862 roku Lewis Carroll po raz pierwszy opowiedział (i wymyślił) historię, która później miała się przekształcić w jego najbardziej znaną książkę. 

Postanowiłam więc zrobić krótką listę pytań i odpowiedzi dotyczących mojej fascynacji tymi ksiązkami.

(Katalin Szegedi)

1. Kiedy przeczytałaś po raz pierwszy Przygody Alicji w Krainie Czarów?

Nie pamiętam dokładnej daty, ale na pewno było to wiosną, być może w 2010 lub 2011 roku. Była to lektura w Maratonie Czytelniczym - cyklicznym konkursie, w którym wtedy uczestniczyłam. Ostatnio po próbach przywołania głębszych wspomnień skłaniam się ku 2010 rokowi - niestety nie znam dokładnej daty tego wydarzenia. 

W listopadzie 2017 po raz pierwszy przeczytałam książkę po angielsku. W obu przypadkach czytałam obie części. 

2. Ulubione tłumaczenie?

Zdecydowanie to Macieja Słomczyńskiego.

3. Wybrane wspomnienie związane z Alicją?

W liceum nauczyłam się na pamięć wiersza Jabberwocky (w wersji ulubionego tłumacza), kiedy mieliśmy recytować dowolnie wybrany wiersz. Nauczenie się tego było moim planem od podstawówki :)

4. Ulubione postacie z obu książek?

Z pierwszej bezsprzecznie Kapelusznik (w ogóle uwielbiam rozdział siódmy), lubię też Kota z Cheshire i Królową Kier (na swój sposób :P). Biały Królik i Alicja też są nieźli - rzadko rozmyślam o samej Alicji, chociaż to ona jest główną postacią!

Z drugiej powieści najbardziej chyba lubię Białego Rycerza. 

(nequest - Flickr)


5. Dlaczego lubisz tę opowieść?

Chciałabym znać dokładny powód mojej OBSESJI, ale wciąż pozostaje zagadką. Pewne jest, że książki urzekły mnie już od pierwszego spotkania z nimi - są takie szalone i zabawne. Mają też warstwę filozoficzną. W pełni zgadzam się z tym, co napisał w swojej przedmowie Słomczyński - że jest to ksiązka dla dzieci i dla bardzo dorosłych, dwie w jednej. Te książki są w 100% w "moim" stylu, należą do takich, które od razy mnie przyciągają. Obie przygody Alicji są tak naprawdę jej snami - ciekawy zabieg narracyjny; poza tym bardzo interesują mnie sny, pamiętam mnóstwo własnych i prowadzę dziennik snów. Czuję się naprawdę związana z ksiązkami Carrolla, często do nich wracam; wiąża się z nimi moje najlepsze wspomnienia i odniesienia do nich często przewijają się w moim życiu. 

6. Czy w jakiś sposób to zainteresowanie zmieniło twoje życie?

Oczywiście! Myślę, że dzięki tym historiom lepiej radzę sobie w życiu (jakolwiek by to zabrzmiało), lepiej rozumiem siebie. Dają mi wsparcie, kiedy czuje się odrzucona i jakbym nie mogła znaleźć swojego miejsca. Łączą się też z moimi pasjami takimi jak rysowanie czy pisanie. Czytam też różne teksty i książki o Alicji i jej autorze. 

7. Zamierzasz stworzyć coś szczególnego w związku z tym?

Mam już wiele rysunków inspirowanych książką, niektórymi wersjami filmowymi czy moimi własnymi wyobrażeniami postaci, napisałam też kiedyś opowiadanie oparte o wydarzenia z 4 lipca 1862. Mam w planach coś "dużego" na przyszłość... Najlepiej na pewną okrągłą rocznicę... Ale chyba na razie nie powiem nic więcej :) 

8. Coś zaskakującego z życia związanego z Alicją?

Czuję się, jakbym miała "instynkt", który pozwala mi wykrywać odniesienia do książek i ich autora... Na przykład biorę do ręki nieznaną mi książkę i coś mi mówi "mogę tu trafić na wzmiankę o Carrollu", kartkuję książkę i... JEST! Podobnie jest z napotykaniem przeze mnie dekoracji i przedmiotów inspirowanych książką. Kiedyś trafiłam w swoim mieście na witrynę, na której było namalowanych kilka alicjowych symboli i hasła "Eat me" oraz "Drink me". Mam szczęście do znajdywania wielu takich rzeczy. Dzieje się to nawet w moich snach, więc niemal nigdy nie mam wytchnienia - ale nie narzekam :)

(Iban Barrenetxea)


sobota, 2 lipca 2022

Alice’s Day 2022

 Chociaż do 4 lipca dopiero za dwa dni, 2 lipca został wyznaczony jako świętowanie Alice’s Day (Dnia Alicji) w Oksfordzie. Miejskie wydarzenia nie zawsze wypadają 4 lipca. Z uwagi na dogodniejszą sytuacje związaną z koronawirusem, powrócono do zwyczajnej formy organizowania imprezy. Nie udało mi się znaleźć żadnych wydarzeń, które byłyby transmitowane online. 




Oto kilka linków związanych z wydarzeniami: 

History of Science Museum: https://www.hsm.ox.ac.uk/event/alices-day-2022?utm_source=universityeventlisting&utm_medium=referral&utm_term=22HSM07AlicesDay&utm_content=22HSM07AlicesDay&utm_campaign=22HSM07AlicesDay

University of Oxford: https://www.ox.ac.uk/event/alices-day-2022

Museum of Oxford: https://museumofoxford.org/event/alices-day-queenly-crafts#


Tematem przewodnim tegorocznego dnia są królowe i króle. Z pewnością monarchia to temat, który przewijał się w baśniowej twórczości Carrolla - sam spędził większość życia pod rządami królowej Wiktorii, wszyscy znają jego gniewną Królową Kier z pierwszej książki o Alicji. Z kolei w drugiej części jej przygód mamy szachowe pary władców - Białą Królową z Białym Królem i ich czerwonych odpowiedników. Alicja sama zostaje królową po dotarciu do ósmego kwadratu szachownicy po drugiej stronie lustra. 




piątek, 27 maja 2022

Sześć lat od premiery "Alicji po drugiej stronie lustra" (2016)

Minęło sześć lat od premiery sequelu "Alicji w Krainie Czarów" Burtona. "Alicję po drugiej stronie lustra" wyreżyserował James Bobin. Jak widać po tytule, jest to nawiązanie do drugiej książki Carrolla - jednak uniwersum tych filmów jest zlepkiem dwóch książek. Oczywiście jest też wiele wątków oryginalnych, inspirowanych ksiązkami, ale głównie stworzonymi przez twórców filmu - widać to szczególnie w drugiej części. Ważną postacią jest w niej Czas - w pierwszej powieści Carrolla ledwie wspomniany przez Kapelusznika, w filmie historia ich spotkania urasta do roli intrygi wpływającej na całą krainę.

Oto kilka polskich zwiastunów:




Równo sześć lat temu obejrzałam ten film w kinie i było to dla mnie naprawdę miłe wydarzenie. Nie zdążyłam obejrzeć na dużym ekranie pierwszej części, ale zobaczenie sequelu w takiej formie jest niezapomniane. 

Opinie na temat tej dylogii są mieszane. Z pewnością nie można jej traktować jako adaptację książek - sama przyznam, że nie rozumiem, kto chciałby to robić! Osobiście lubię bardzo oba filmy - są znaczące w swojej kategorii, nakręciły ponownie fascynację "Alicją", a dla mnie wiążą się z dużą nostalgią i pewnymi znaczącymi wydarzeniami w moim życiu.

H.S.






sobota, 14 maja 2022

"Tajemnice słynnych rękopisów" w Planete+

W sierpniu 2021 premierę miała krótka seria dokumentalna produkcji ARTE. Jej tematem są słynne rękopisy; moją uwagę zwrócił odcinek pierwszy poświecony Alicji w Krainie Czarów. Wtedy też obejrzałam dostępny wówczas w streamingu odcinek (po francusku, gdyż o dziwo angielska wersja nie była dostępna, chociaż ją zapowiadano). 

To pierwszy z czterech odcinków. Opowiada o genezie książki, którą następnie poznaliśmy jako Przygody Alicji w Krainie Czarów; pierwszej wersji w formie rękopisu podarowanego Alice Liddell. Jest o zmianach, jakie zaszły w toku przygotowywania historii do wydania, o tworzeniu rękopisu przez Carrolla, trochę o jego życiu i czasach, w których żył; również o tym, jak potoczyła się historia rękopisu i jak dotarł do British Library, gdzie obecnie się znajduje. Odcinek trwa około 26 minut. 

Ekspertami wypowiadającymi się w odcinku są:

- dr Franziska Kohlt, badaczka m.in. historii nauki i literatury; jednym z jej głównych zainteresowań jest cykl o Alicji; pisała o nadchodzącej premierze dokumentu na swoim blogu

- Edward Wakeling, badacz życia i twórczości Lewisa Carrolla

- Mark Davies, lokalny historyk i przewodnik z Oksfordu.

Link do oryginalnego opisu serii: ARTE - The Manuscripts' Secret History

Informacje o odcinku w serwisie IMDb: episode 1 - Alice in Wonderland by Lewis Carroll

Opis na Telemagazyn.pl - Tajemnice słynnych rękopisów - odc. 1


*

W tym miesiącu, 4 maja, wybudziłam się z bardzo ciekawego snu. Śniło mi się, że oglądam nocą w telewizji wspomniany odcinek, który transmitowano po polsku. 

Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy zaglądając w ostatni piątek (13 maja) do nowego programu telewizyjnego odczułam szok związany z zauważeniem znajomego zdjęcia... Tak, to rękopis Carrolla! A więc sen się spełnia - seria zostanie oficjalnie wyemitowana w polskiej wersji językowej! 

(co zobaczyłam w piątek)

Wszystkich zainteresowanych i mających dostęp do kanału odsyłam do Planete+, gdzie zostanie pokazania seria - pod tytułem Tajemnice słynnych rękopisów. Oto dni i godziny emisji:

Planete+ 
Tajemnice słynnych rękopisów - odc. 1, Alicja w Krainie Czarów

16 maja, poniedziałek - 22:00
17 maja, wtorek - 15:00 
23 maja, poniedziałek - 21:00
24 maja, wtorek - 14:00 
11 czerwca, sobota - 10:55
17 czerwca, piątek - 01:15


O dziwo mój nawet bardzo blisko przewidział godzinę premierowego pokazu - jest to 22:00 (rozpoczęcie), a we śnie odcinek kończył się o 23:30. 

Mam nadzieję, że ten program obejrzy trochę osób, których fascynuje Alicja w Krainie Czarów - a także ci, którzy po prostu są zainteresowani literaturą. Liczę też na to, że końcówka odcinka zmieni zdanie niektórych osób co do autora, wokół którego narosło wiele kontrowersyjnych i niemających pokrycia w rzeczywistości teorii. 



H.S.

wtorek, 12 kwietnia 2022

Nobilitacja Lewisa Carrolla

 Poniższy fragment pochodzi z książki Pietro Citati Światło nocy: wielkie mity w historii ludzkości (wyd. Czytelnik, 2003). 

Kirk [Robert Kirk, XVII-wieczny pastor, badacz, folklorysta - w kontekście rozdziału książki przytaczane są jego prace o fairies, czyli wróżkach, a także elfach i innych podobnych istotach - przyp. własny] marzył, by przemienić trudną i samotną sztukę "drugiego wzroku" dziedzicznych jasnowidzów w sztukę dostępną wszystkim, rozpowszechnioną wśród wszystkich, jak język obcy; żywił więc nadzieję, że nawiąże stopniowo systematyczny kontakt ze światem duchów. Zrodziłaby się z tego nowa nauka, nowa dyplomacja, nowy zbiór zasad dobrych manier i dzięki nim kultura ludzka stałaby się inna. Z ciągłego kontaktu z wróżkami nauczylibyśmy się, jak stać się bardziej uważni, subtelni, mieć większą fantazję, być bardziej otwarci na przyszłość. Mielibyśmy niezwykłe sny, wiersze, miłości. Być może, odkrylibyśmy nową sztukę aktorską lub nowy rodzaj śmiechu. Zamiast umierać za Cromwella lub Napoleona, za Rousseau albo Marksa, wybralibyśmy jako jedynych mistrzów naszej egzystencji prawdziwych władców Tajemnego Królestwa: Szekspira, Carrolla, Yeatsa, Dylana Thomasa. [podkreślenie - własne]